poniedziałek, 17 października 2011

Pomóżcie...


Wracam po przerwie urlopowej i zaczynam od prośby.
Wszyscy otwartego serduszka proszeni są o ofiarowanie drobiazgu stworzonego własnymi rękoma choremu artyście Marcinowi Różyckiemu.Wejdźcie na bloga Agajaw TU a dowiecie się szczegółów i tego aby ten projekt pozostał anonimowy i nie pojawił się na FB.

Posiadam adres,więc jeśli ktoś jest chętny do podarowania kawałka serca proszę pisać na maila.


pozdrawiam Was i do następnego.

3 komentarze:

Agata Jaworska pisze...

Goziu za łzy wzruszenia ma w oczach
dziekuje za pomoc tobie i kazdej która zdecyjuje sie dołączć do akcji....

gosiulaart pisze...

Nie ma sprawy,życie jest takie krótkie a my tylko gonimy.Więc trochę zwolniłam i nie spieszę z nowymi postami.Są ważniejsze.

Betinka :) pisze...

Prośbę o adres napisałam już u Agaty, a ciebie duszo anielska zapraszam do wzięcia udziału w Candy na moim niestety nowym blogu :)
Pozdrawiam serdecznie!