poniedziałek, 31 stycznia 2011

Jestem nadal w szoku!

To tacy ludzie jeszcze są na tym świecie? To pierwsze słowa mojego męża,kiedy pokazałam mu paczkę ,która do mnie przyszła!

Dziś rano pojechałam na pocztę wysłać paczkę i wracając do domu pod bramę podjechał listonosz.


.

Okazało się ,że ma coś dla mnie.Więc nawet nie zdążyłam wejść do domu,tylko podeszłam do niego i odebrałam wielką ciężką paczkę.Spodziewałam się przesyłki,ale nie takiej!!!

Spojrzałam na nadawcę,wszystko się zgadza.Ledwo przytaszczyłam ją do domu i poczekałam na siostrę bo była bardzo ciekawa co ja takiego dostałam.Mówię ,że to prezent od dobrych ludzi.
Ona na to: jak to?
Zaczęłam rozrywać papiery ,otwierać paczkę ,a moim oczom ukazała się taka zawartość!!

Uwierzcie mi ,że otworzyłam paszczę ze zdumienia i byłam w totalnym szoku!!!! Nie byłam tylko jestem nadal!!!


Siostra równie jak ja zdumiona z niedowierzaniem pyta ,ale jak to? Dlaczego?
Kurczę ,że ja to mam szczęście w życiu,że ona to tylko wrednych ludzi spotyka.
A tu,brak słów!!! Wyjmowałyśmy wszystko i rzucałyśmy zachwytami:
rany,ona zwariowała,jestem w szoku,matko kochana ile tego,Boże nie mogę uwierzyć,i to i jeszcze to,rety jakie papiery,ile serwetek,nawet lakier,masy plastyczne,włosy anielskie,

kurdę nie wyjmuję dalej bo mi stołu zabrakło!!!
Matko kochana,nie wiem co powiedzieć,zamurowało mnie ,zatkało,myśle sobie jak ja sie tej dziewczynie odwdzięczę,no nie jestem w stanie wyrazić słów podziękowania i radości jaką mi sprawiła osoba niezwykła,bo anioł to jest!!!
Z aniołami też ma wiele wspólnego:
dziękuję jeszcze raz z tego miejsca Ewie Kwiatkowskiej.

Zresztą niezwykle utalentowanej osobie,która umie już chyba wszystko! Jak zaczęłam opowiadać siostrze co Ewa potrafi,że nawet modele okrętów skleja lepiej niż doświadczony modelarz,przędzie na kołowrotku,lepi anioły to nie mogła wyjść z podziwu!

A w życiu tak jak jakoś się składa.
Jak zakładałam bloga,to Ewa była jedną z pierwszych osób,które zaczęłam podziwiać i marzyłam żeby umieć tak jak ona.Zachwycałam sie jej aniołami i wytworami z masy papierowej.
To ona pierwsza umieściła komentarz na moim blogu i pomogła mi razem z Jolinką przejść przez wszystkie zawiłości bloggera.Do dziś jest mi wierna i jestem za to ogromnie wdzięczna i cieszę sie bardzo.

Ewuś ,jeszcze raz dziękuję ci przeogromnie za tą niespodziankę!! Ewa zaproponowała mi w komentarzu,że może mi przesłać parę materiałów do decu,bo już nie będzie używać,a mnie w początkach firmy może się przyda.Nie spodziewałam się nawet w najśmielszych marzeniach,że będzie tego aż tyle i tak przecudownych rzeczy!!! Nie chciała za to nic,nawet na opłacenie przesyłki się nie zgodziła,a przecież ważyła trochę.I jak mam nie dziękować za tak dobre serce!!

Powiedzcie mi tylko jak można odwdzięczyć się za taki dar?

Co bym nie zrobiła to będzie w moim odczuciu zawsze za mało...

Cieszę się ,że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie,jak zauważył mój mąż:))
Dlatego zawsze tak jak moja babcia i mama,życzę wszystkim żeby na swojej drodze spotykali samych dobrych ludzi,takich jak Ewa.

Pozdrawiam was i idę teraz na spokojnie(dzieci śpią:),pooglądać cuda z paczuszki.

Przydadzą się w 100%.

21 komentarzy:

agajaw pisze...

już się nie moge doczekać co fajnego z nich zrobisz
a myslałam że remont pokazujesz
jak synowie maja na imie?
jeden to Jasiu a drugi?

gosiulaart pisze...

Agata,ja to nie wiem teraz od czego zacząć,bo tyle cudownych wzorów,że głowa boli!!!! Ha..a remont szykuję ale na wiosnę:) A drugi synek Kubuś ,no właściwie Jakub,ale wszyscy mówimy Kubuś.

Ludkasz pisze...

Cieszę się razem z Tobą:)

gosiulaart pisze...

Ludka dziękuję,jestem przeszczęśliwa.Teraz pozostaje zainwestować w surówki:))

Violetka pisze...

Cudowna sprawa :) Ewa faktycznie nie tylko jest niesamowicie uzdolniona, ale jeszcze do tego jest wspaniałym człowiekiem :) Cieszę się razem z Tobą i dzięki za kolejne potwierdzenie, że ludzie są cudwni :)

pracownia-filcer pisze...

Też uważam, że wiara w ludzi bardzo pomaga dźwigać trudy dnia codziennego. Cieplutko robi się na sercu czytając takiego posta. A tak w ogóle popodziwiałam Twoje talenty, no i zmykam poznać Ewę na jej blogu . Pozdrawiam!

Peninia pisze...

Piękny post i piękne prezenty otrzymałaś:)Czekam na Twoje śliczne prace:)
Miłego dnia Małgosiu:)

TheElatha pisze...

Nie dziwię się Twojemu zaskoczeniu, prezent dostałaś niesamowity. Teraz to tylko czekam na Twoje prace wykonane z tych wspaniałości.

Kwiatkowska Ewa pisze...

Gosiu ale mnie zaskoczyłaś i zawstydziłaś, aż mi słów zabrakło....

bestyjeczka pisze...

Ja też jestem ciekawa efektów pracy z takimi materiałami. Ewa wspaniałomyślnie postąpiła, przemiły gest, dobrze, że są jeszcze tacy ludzie :-) Pozdrawiam Małgosiu!!!!

Kaprys pisze...

Kochana zostałaś sowicie obdarowana !!!
Zawartość pudełka godna pozazdroszczenia ;-)
Ja ciągle nie mogę się nadziwić i nachwalić wielkich serc blogowych duszyczek; w okrutnej rzeczywistości życia to prawdziwy cud taka bezinteresowność !
Pozdrawiam Aga

gocha pisze...

I dla takich chwil warto właśnie żyć :) Że nie samym chamstwem i wyrafinowaniem śwat trąci.

Agnieszka Arnold pisze...

Gosiu,pięknie zostałaś obdarowana i widać że od serduszka. Dobro przyciąga dobro:)

Kachna pisze...

Ale fajnie...serce się raduje! Nic się nie martw Gosieńko, powoli wszystko zagospodarujesz! Idę poznać Ewę!

gosiulaart pisze...

Kochani jak tylko zaopatrzę sie w drewniane surówki,pokażę moje wytwory z tej pięknej paczki!
Grzechem byłoby ich nie wykorzystać:))

Madiza pisze...

Piekne skarby! oko ciesza niezmiernie i czekam z niecierpliwoscia na to co z nich stworzysz! Mam jeszcze pytanie odnosnie promocji na Twoje grafiki , ktora kiedys obwiescilas, czy to jest jeszcze aktualne i czy sa jakies w tonacji lawendy?

gosiulaart pisze...

Madiza -tak, promocja trwa do 12 lutego.Mogę oczywiście zrobić dla ciebie lawendę,jeśli jesteś zainteresowana napisz na maila:chatkajasia@tlen.pl Mogę podesłać ci propozycje:)

blogniedzielny pisze...

no to gratulacje ,a ze kreatywna z Ciebie osoba to napewno pieknie to wszystko wykorzystasz :)

Lovely Home pisze...

Bo fajni ludzie na fajnych w życiu trafiają!
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Pat

mamurda pisze...

Śliczne prace:)) Pozdrawiam

Nadiart pisze...

Tylko pozazdrościć takiej przyjaźni :D:D:D