niedziela, 20 czerwca 2010

Czas na wyniki candy:)

Witam wszystkich oczekujących na wyniki mojego candy rycinkowego.Podsumowując w zabawie wzięło udział 46 osób.Jednym z warunków było posiadania własnego bloga.
Niektórzy nie byli zbytnio zadowoleni z tego faktu,ale dla mnie moje candy było rodzajem podziękowania dla was wszystkich blogujących.Bo jak pisałam dzięki wam odkryłam ten świat i wiele nowych pasji i wyzwań! Dlatego nie miejcie mi za złe takiej decyzji,myślę że to sprawiedliwe .Przygotowałam te rycinki z serca,specjalnie na tą okazję i mam nadzieję że trafią do wyjątkowej osoby!
Dodatkowa niespodzianka była przygotowana właśnie dla innych,tych co mnie odwiedzają lub są pierwszy raz ale nie posiadają bloga.Jeśli jednak w losowaniu nikt taki się nie trafi,niespodziewajka trafi do tego na kogo wypadnie:)

To do dzieła:przygotowałam małe ruloniki


Jako maszyna losująca wystąpił mój najmłodszy z rodu.Zdjęcie zrobione po całej akcji,w trakcie spożywania świeżutkich truskawek:) Niestety musicie uwierzyć na słowo,z racji młodego wieku nie mogłam go posadzić z pudełeczkiem w ręku i spokojnie pykać fotek,bo zanim nacisnęłabym spust,pewnie rączka wyciągnęłaby całą garść losów i rozsiała po całym pokoju.
Za to po akcji pozował świetnie.

Uwaga,uwaga,przygotujcie się....mama miesza skręcone rureczki z synkiem na ręku.....proszę o wyciągnięcie jednego papierka...ciekawska rączka wędruje do pudełka i.....wyjmuje jeden los....
Główna wygrana,moje rycinki z jabłonią i gruszą wędrują do......:



Nannala !!! Gratuluję!!!
http://nannala.blogspot.com/

A teraz nagroda niespodzianka,która powędruje do ......:

Klik!!! Gratuluję!!
http://klik-leisure.blogspot.com/


P.S. Odwiedziłam wszystkie nowe blogi i poznałam wiele ciekawych,utalentowanych osóbek!! Cieszę sie bardzo i dziękuje za udział w candy!
Pozdrawiam i proszę dziewczyny wygrane o swoje namiary,adresy na mój adres mailowy:

13 komentarzy:

agajaw pisze...

gratuluje dziewczynom

edyta350 pisze...

Gratuluję zwyciężczyniom. I zazdroszczę!
Pozdrawiam

Madiza pisze...

Pomimo,ze nie jestem w gronie zwyciężczyń cieszę sie bardzo , ze natrafiłam na Twoj blog przyciągnięta jak syrenim spiewem pieknymi obrazkami:) pozdrawiam i gratuluje tym ktorzy mieli szczescie byc naznaczonym truskawkowym palcem

Conestoga pisze...

Gratuluje zwyciezczyniom!
Co do malych asystentow pomagajacych w losowaniu, to dobrze rozumiem. Moja mala asystentka tez tylko wspol pracowala pod ostrym nadzorem i poza Kamera. Zdjecia udalo sie zrobic 'odgrywajac' losowanie juz po.
Pozdrawiam slicznie i zapraszam do siebie

http://studio-conestoga.blogspot.com/

xxx kasik

Klik pisze...

Mamma mia! I can't believe my eyes! And I forgot all the English words I ever knew!!!!!!... Thank you very much!!!! I'll send my address! I need a smiley, dancing lambada - I'm soooooo happy! :)))Thank you! Thank you!

cyrylla pisze...

Gratuluje szczęściarom :-)
Zawsze miło było pomarzyć :D

Aga robie-bo-lubie pisze...

Ja podobnie jak Cyrylla ;-)

bestyjeczka pisze...

Gratulacje dla tych szczęśliwych...I dziękuję za zabawę!

Jolinka pisze...

Szczęściarze gratuluję i .... strasznie zazdroszczę...;)

nannala pisze...

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :)
cieszę się jak diabli !!
piękności będą MOJE ! :D aż z radości zrobię candy u siebie :) (ale dopiero jak wrócę z mazur na które wybywam w niedzielę;))

nie mogę się doczekać ich zmacania (w rękawiczkach żeby nie ubrudzić:) )

Jolanna pisze...

Gratuluję babeczkom !!!
A mnie najbardziej spodobał się asystent. Wielki słodki buziak dla niego :*

nannala pisze...

DOTARŁY !
zmacałam (umywszy najsampierw ręce dokładnie i kilka razy i osuszywszy z namaszczeniem świeżym ręcznikiem:) )! nie wiem czy użyłaś już fiksatywy więc zabezpieczyłam dodatkowo ptaszki.. wbiły mnie w podłogę i chcę ich więcej :) (mogę u Ciebie zamówić całą kolekcję ptaków polski ? zapłacę !) a rycinki sprawiły że zapomniałam jak się oddycha:)
serio, aż takich cudeniek to się chyba nawet nie spodziewałam :)
BOSSSSSKIE !

Klik pisze...

Małgorzata, napisałem post na temat daru. Jeszcze raz dziękuję!
http://klik-leisure.blogspot.com/2010/07/blog-post_11.html